Podróży kształcenie
Bracia i siostry,
Najnowszy plan podróżniczy obejmuje co następuje.
Jedziemy z bracią prawie że religioznawczą na wyprawę o roboczej nazwie 'Kavkaz-Iran Expedition 2010'. Pierwotny plan obejmuje kraje w ścieżce: Gruzja -> Azerbejdżan -> Iran -> Armenia. Potem najprawdopodobniej ja odpadam z głównego nurtu wypowiedzi i udaję się w drogę powrotną do Iranu kierując swoje późniejsze kroki w stronę Turkmenistanu i Tadżykistanu.
Już czuję zew krwi. Podróżniczy szał, chocholi taniec wokół czortenu marzeń... czas zacząć.
Pozdro, radhadi.
P.S. Wszelkich potencjalnych sponsorów, np. z branży olejowo-jajcarskiej lub przedstawicieli land-rovera, prosimy o kontakt na adres podany w postach z Azji Centralnej *
(*) szczegóły wyjaśniające dlaczego dobrano takie a nie inne towarzystwo przykładowych sponsorów znajdziesz całkiem poniżej, wśród słów dni minionych, błąkających się po pustyniach Uzbekistanu i górskich przełęczach Kirgistanu
Najnowszy plan podróżniczy obejmuje co następuje.
Jedziemy z bracią prawie że religioznawczą na wyprawę o roboczej nazwie 'Kavkaz-Iran Expedition 2010'. Pierwotny plan obejmuje kraje w ścieżce: Gruzja -> Azerbejdżan -> Iran -> Armenia. Potem najprawdopodobniej ja odpadam z głównego nurtu wypowiedzi i udaję się w drogę powrotną do Iranu kierując swoje późniejsze kroki w stronę Turkmenistanu i Tadżykistanu.
Już czuję zew krwi. Podróżniczy szał, chocholi taniec wokół czortenu marzeń... czas zacząć.
Pozdro, radhadi.
P.S. Wszelkich potencjalnych sponsorów, np. z branży olejowo-jajcarskiej lub przedstawicieli land-rovera, prosimy o kontakt na adres podany w postach z Azji Centralnej *
(*) szczegóły wyjaśniające dlaczego dobrano takie a nie inne towarzystwo przykładowych sponsorów znajdziesz całkiem poniżej, wśród słów dni minionych, błąkających się po pustyniach Uzbekistanu i górskich przełęczach Kirgistanu