Wizy

Po prawie pięciu tygodniach oczekiwania udało się zdobyć wizy do Azeru i Iranu. Niestety w związku z tym opóźnieniem nie załatwię już wizy do Tadżykistanu przed wyjazdem. Teraz czeka mnie kolędowanie po ambasadach gdzieś w trasie, albo nadzieja na wizę w Duszanbe na lotnisku (jak lokalna wieść niesie, zmieniły się przepisy i ponoć można już papier dostać po przylocie). Ale to trzeba będzie dokładnie sprawdzić. Tak czy inaczej - czas pokaże.