Trasa południowa


 
Jedziemy bryczką sept-place na południu kraju, kilka kilometrów od granicy Gwinei Bissau. Teren widać problematyczny, bo po drodze mnóstwo check pointów z uzbrojonym wojskiem i policją. Na jednym takim poście dostajemy, co nietypowe, pieczątki do paszportu o przekroczeniu wewnętrznej granicy (to moja druga pieczątka w świeżym jak bułeczka paszporcie; jest duma, dwa razy więcej gwarantowanych wspomnień za jednym strzałem). Na innym poście musimy przejść pieszo, a bryczka musi przejechać pusta.
Paszporty, ściągnij czapkę, ok, idźcie.