Gimmi Kids
Dzieci... Pełno ich tutaj. Zlatują się jak tylko wypatrzą jakąś białą gębę. Znają kilka słów po angielskawu, a wszytkie słowa roszczeniowe. Każdy wrzeszczy 'gimmi' (give me). Widać tutaj długie lata ciężkiej pracy posteuropejskich bufonów, którzy przyjeżdżając do Etiopii dawali autochtonom drobne pieniądze, długopisy, curkierki. Myśleli, że pomagają, a tak naprawdę psuli środowisko.
Kiedyś widziałem taki fajny napis, bodaj w nowozelandzkich górach: take only pictures, leave only footprints. Dawanie dzieciakom przedmiotów to wjeżdżanie w ich świat z brudnymi butami i niszczenie śrowowiska. Społecznie nieekologiczne.
Kiedyś widziałem taki fajny napis, bodaj w nowozelandzkich górach: take only pictures, leave only footprints. Dawanie dzieciakom przedmiotów to wjeżdżanie w ich świat z brudnymi butami i niszczenie śrowowiska. Społecznie nieekologiczne.