Potlacz
Wykonało się. Potlacz miał miejsce w Auckland przed wyjazdem w stronę Wellington. Porzuciłem lub zniszczyłem przedmioty, które nie były mi już potrzebne. Zostało za mną trochę wspomnień, starych biletów, zeszytów, zużytych ciuchów, no i żarcia pozostawionego w hostelowej kuchni na 'wspólnej' półce, dzięki czemu stałem się kilka kilogramów lżejszy. W rezultacie mogę teraz spakować się do jednego plecaka, co daje mi szansę na podróżowanie stopem i trekowanie po tym wspaniałym kraju.
Jestem oczyszczony, wziąłem materialny prysznic.
Jestem oczyszczony, wziąłem materialny prysznic.