Rzecz o języku

Zgodnie z lokalna nomenklatura mieszkańców Nowej Zelandii nazywa się Kiwi. Wszystko tam jest Kiwi: kiwi-piwo, kiwi-samochód, kiwi-podróż, kiwi-zabawa. Pankiwizm.
Dlaczego? Sprawdźcie w necie.

Dla odmiany mieszaniec Australii to Ozi. A ściślej: Aussie. W skrócie goście piszą OZ zgodnie z anglosaskim upodobaniem do używania skrótów składających się z podobnie brzmiących słów.

W obu miejscach do każdego mówi sie mate, a podstawowym zwrotem grzecznościowym jest no worries, mate.

So, read the god dammit blog and... no worries, mates!